Magnezowa kuracja

Magnezowa kuracja Ojca Beno

Coraz więcej osób cierpi na deficyty magnezu. Spowodowane jest to zwykle dietą ubogą w ten pierwiastek. Na szczęście uzupełnienie jego poziomu jest łatwe. Jednym ze sposobów jest kuracja uzupełniająca, zwana też magnezową kuracją Ojca Beno. Podstawową dzienną dawką, stosowaną w tej kuracji jest 100 ml roztworu chlorku magnezu, przyjmowane doustnie. Zalecaną dawką w stanach ostrych jest jej trzykrotność – 300 ml. Ojciec Beno zaleca stosowanie tych dawek przez 3-8, a nawet do 12 miesięcy. Poleca też zastępczo, albo równolegle, metodę przezskórną. Oznacza to moczenie stóp lub nacieranie ciała roztworem. Metoda przezskórna polecana jest głównie osobom ze słabą przyswajalnością z przewodu pokarmowego, lub z nietolerancją magnezu w formie doustnej.

Historia Ojca Beno

Urodzony w Lajeado, Ojciec Joseph Beno Schorr z Zakonu Jezuitów, borykał się w wieku 61 lat z silnymi bólami kręgosłupa. Lekarz postawił diagnozę:  zwapnione wyrostki kręgowe, popularnie nazywane „dziobami papugi”. Medycyna nie znała skutecznych metod leczenia tego schorzenia, możliwe było jedynie stosowanie środków przeciwbólowych. Okazało się jednak , że istnieje inny środek… Oto jak swoją historię opowiedział Ojciec Beno:

Jak wykonać roztwór do kuracji Ojca Beno

Roztwór do kuracji Ojca Beno wykonujemy w następujący sposób. Całą zawartość opakowania – 80 gram chlorku magnezu – wsypujemy do 3 l dzbanka i zalewamy 3 litrami wody przegoto­wanej. Uzyskamy w ten sposób dawkę na cały miesiąc. Można też 1/3 opakowania, to jest około 27 gram, rozpuszczać co 10 dni sukcesywnie, w 1 l litrze. Daje to porcję na 10 dni.

Stosowanie kuracji magnezowej

Magnez ma właściwości przeczyszczające. Należy zatem wypijać dzienną dawkę w małych porcjach, by nie było nadmiernie luźnych stolców czy biegunki. Osoby, u których nie występuje efekt przeczyszczający, mogą wypijać dzienną porcję na jeden raz. Ale „diabeł tkwi w szczegółach”. Diabeł w wypadku magnezu leży w rozcieńczeniu, czyli w przyswajalności. Magnez połykany w tabletkach wytwarza w pewnej partii treści jelitowej duże stężenie. Chlorek magnezu, gdy jest stężony, powoduje garbowanie i niszczenie kosmków jelitowych. W takim wypadku jego przyswajanie staje pod znakiem zapytania. Zdarzają się przypadki, gdy  magnez przyjmowany jest miesiącami, w postaci tabletek, a jednak jego poziom stale jest na najniższym poziomie normy. Czasami ledwie co ją przekracza. Ponadto często osoby przyjmujące, odczuwają dolegliwości brzuszne po połknięciu tabletek.

Osoby, które mają dobre, a nawet znakomite samopoczucie, najczęściej mają magnez blisko górnej granicy normy lub lekko ją przekraczają. Ponadto, należy pamiętać, że równoczesne spożywanie większych ilości fosforu, blokuje nawet na całą dobę, przyswajalność magnezu. Najwięcej fosforu ma Coca-cola i Pepsi, ponadto serki topione.

Przyswajalność u osób zdrowych jest przeważnie do­bra i osoby te nie potrzebują magnezu. Problem niedoboru pojawia się właśnie u osób chorych, czu­jących się słabo, będący w depresjach i cierpiących na nerwice. Osoby takie najczęściej charakteryzują się słabą przyswajalnością, zwłaszcza w formie ta­bletek. Rozcieńczony magnez natomiast przyswaja się znacznie lepiej.

Dlatego najlepiej przyswaja się on w formie proszku rozpuszczonego w wodzie. Jeśli natomiast mamy już magnez w tabletkach, to należy je jak najdokładniej rozdrobnić, a wtedy przyswajalność znacznie się poprawi. Jest jeszcze lepiej, gdy magnez połączymy z pokarmem, na przykład z zupą, lub z sokiem.

Niedobór magnezu i metody jego podawania

Występujące powszechnie błędy żywieniowe oraz wszechogarniający nas stres, powodują, że poziom magnezu w naszych organizmach jest znacznie obniżony. Nasz organizm potrzebuje średnio około 300-350 mg magnezu dziennie. Codzienna dieta, zawierająca m. in. nadmierne ilości wapnia i fosforu, powoduje, że magnez niezbyt dobrze wchłania się z przewodu pokarmowego. Aby ominąć ten problem, można użyć „zręcznego środka”, stosując zewnętrznie chlorek magnezu. Używać go można w postaci roztworu do moczenia stóp oraz pod postacią oliwy magnezowej.

Sól magnezowa (moczenie stóp)

Prostą metodą na uzupełnienie niedoboru magnezu jest moczenie stóp w roztworze 5–15% chlorku magnezu.

Przygotowanie roztworu chlorku magnezu:

Podgrzać 2 – 3 litry wody do ok. 50oC. Wystarczy sprawdzić ręką, czy woda jest gorąca, tak aby nie parzyła. Wodę wlać do miski i rozpuścić w niej 250 g chlorku magnezu. Miska powinna być na tyle wąska, aby roztwór przykrył stopy prawie do kostek. Przed moczeniem, by złuszczyć gromadzący się naskórek, stopy umyć mydłem i wytrzeć ręcznikiem. Moczyć stopy w roztworze chlorku około 10 minut.

Po moczeniu, stóp nie wycierać ręcznikiem! Osuszyć trzymając na brzegach miski lub suszarką. Na lekko wilgotne stopy można już założyć bawełniane skarpetki.

Ważne! Roztworu nie należy wylewać. W następnych dniach można go ponownie podgrzać i użyć.

Moczenie stóp kontynuować 1 – 3 miesiące. Podobny efekt do kąpieli stóp można uzyskać nosząc skarpetki nasączone w tym roztworze, wysuszone i noszone przez cały dzień.

Oliwa magnezowa

Magnez można również stosować zewnętrznie pod postacią oliwy magnezowej. Oliwa magnezowa, jest określeniem lekko mylącym, z uwagi na to, że nie zawiera ona żadnego tłuszczu. Jest to po prostu nasycony roztwór soli magnezowej – chlorku magnezu. Oliwa magnezowa znakomicie nadaje się do nacierania i głębokiego masażu tkanek. Stosować ją można również w postaci gorących okładów. W wielu dolegliwościach, takich jak artretyzm oraz inne formy zesztywnienia i bólu, dobrze jest posmarować nią okolice dotknięte chorobą, a na noc owinąć czymś, utrzymującym ciepło.

Wchłonięty do organizmu magnez odpowiada za uelastycznianie i jędrność naszych tkanek miękkich oraz za odporność i twardość naszych zębów i kości, działa też odmładzająco. Chlorek magnezu jest substancją antyseptyczną oraz wspomagającą naszą odporność. Stosowanie oliwy magnezowej na skórę pach działa jak dezodorant – zero zapachu, a pot wydziela się swobodnie i jest bezwonny. Dodatkowo, gdy chlorek magnezu znajdzie się na skórze wilgotnych okolic pachowych, ulega stopniowemu wchłanianiu, zmniejszając niemal powszechny dziś deficyt magnezu w organizmie.

Ważne! Należy zachować ostrożność w przypadku wrażliwej skóry, ponieważ oliwa magnezowa może przez pewien czas wywoływać uczucie pieczenia. W takim przypadku najlepiej rozcieńczyć ją wodą, do poziomu możliwego do zaakceptowania. W przypadku formy skoncentrowanej, na skórze pozostaje klejąca się warstwa, która po pewnym czasie musi być starta lub zmyta bieżącą wodą. W formie rozcieńczonej, zostaje ona powoli wchłonięta przez skórę.

Waga i rola magnezu, określanego jako pierwiastek życia, jest podkreślana przez wielu lekarzy i naukowców.

Opracował: Jan Pokrywka, Kłodzko 2015

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.