Otyłość brzuszna u mężczyzny

przez | 11 listopada, 2019

Jak pozbyć się za dużego brzucha.

Duży brzuch u mężczyzny często bywa bagatelizowany i traktowany z przymrużeniem oka. Jednak nagromadzenie tkanki tłuszczowej w w obrębie brzucha wywołuje bardzo poważne konsekwencje. Otyłość tzw. brzuszna nie tylko sama w sobie jest chorobą, ale prowadzi też do wielu problemów zdrowotnych, m.in. do wzrostu ciśnienia krwi, stężenia złego cholesterolu i trójglicerydów.

Naukowa nazwa otyłości tzw. brzusznej to otyłość wisceralna, czyli trzewna. Panowie, bo właśnie u nich najczęściej występuje ten typ otyłości dowcipnie nazywają ją „mięśniem piwnym”. Ale nie ma jednak z czego żartować, bo następstwa otyłości trzewnej bywają bardzo poważne.

Dlaczego mężczyźni tyją na brzuchu?

Otyłość tzw. brzuszna u mężczyzn ma dwojakie pochodzenie. Częściową winę za nią ponoszą zaburzenia hormonalne, ponieważ stopniowy spadek stężenia testosteronu we krwi przyczynia się do gromadzenia tłuszczu w trzewiach. Jednak głównymi winowajcami są: nieprawidłowe odżywianie oraz niska aktywność ruchowa.  Żartobliwa nazwa tego schorzenia wzięła się stąd, że powstawaniu otyłości tzw. brzusznej sprzyja picie piwa i spożywanie przy tym wysokokalorycznych potraw. Mniejsza aktywność fizyczna u panów z tym schorzeniem wynika nie tylko z nadmiaru kilogramów, ale również ze spadku libido, związanego z obniżeniem stężenia testosteronu we krwi.

Niebezpieczne skutki otyłości tzw. brzusznej

Tłuszcz trzewny nie gromadzi się tylko w jednym miejscu jamy brzusznej. Jest wszędzie – wokół jelit, wątroby, nerek, trzustki. Konsekwencje tego są niebagatelne. Zaburzenia metaboliczne prowadzą do wzrostu oporności na insulinę, czego następstwem może być stan przedcukrzycowy, a następnie cukrzyca typu 2. Nadmiar tłuszczu przyczynia się do wzrostu: ciśnienia tętniczego, stężenia cholesterolu całkowitego i jego złej frakcji LDL oraz trójglicerydów (lipidów). Stąd zaś prosta droga do miażdżycy. Otyłość trzewna jest składową zespołu metabolicznego, czyli schorzenia, na które składają się: nadciśnienie tętnicze, zaburzenia gospodarki węglowodanowej i wzrost parametrów lipidowych. Z jednej strony otyłość powoduje te zaburzenia, a z drugiej jest ich częścią.

Prawidłowa talia u mężczyzny

Jedną z metod pomiaru stopnia otyłości jest zmierzenie obwodu w pasie. Jeśli jest on równy lub większy niż 102 cm – czas podjąć leczenie, bo taki wynik w talii jednoznacznie wskazuje na otyłość tzw. brzuszną. Wartości między 94 a 102 cm to ostrzeżenie. Prawidłowy obwód pasa u mężczyzny nie powinien przekraczać 90 cm. W ocenie kondycji wielkie znaczenie ma również pomiar ciśnienia tętniczego. Jeżeli mężczyzna choruje na otyłość brzuszną, a wartość ciśnienia jest równa lub przekracza 140/90 mm Hg – konieczne jest specjalistyczne leczenie z włączeniem leków obniżających ciśnienie.

Odchudzanie mężczyzn: zmień przyzwyczajenia w odżywianiu

Bez tego nie uda się leczyć otyłości tzw. brzusznej. Każdy dzień należy zacząć od śniadania, w pracy zjeść obiad, aby uchronić się przed głodem w ciągu dnia (wtedy chętniej sięga się po słodycze) i wilczym apetytem pod wieczór. Trzeba ograniczyć jedzenie produktów i potraw tłustych i słodkich, a wprowadzić do codziennej diety warzywa i owoce oraz białko pochodzenia roślinnego (rośliny strączkowe). Ważny jest też sposób przyrządzania potraw – lepiej je piec niż smażyć.

Jeśli poważnie myśli się o leczeniu otyłości, warto zapisywać, co się zjadło w ciągu dnia. Wynik może być zaskakujący, gdy okaże się, że z całodziennego „niejedzenia” nazbierało się kilka tysięcy kalorii. Zdrowemu mężczyźnie, pracującemu umysłowo, wystarcza 2200 kcal. Mężczyzna z otyłością powinien się ograniczyć do 1200-1400 kcal dziennie.

Konieczna jest także aktywność fizyczna. Trudno oczekiwać, że po zmierzeniu obwodu pasa, panowie z otyłością od razu wyruszą na siłownię. Ale może warto zacząć od spaceru szybkim krokiem, który z czasem zamieni się w truchcik, a nawet bieg. Sporadycznie przeprowadzony nawet bardzo intensywny trening nie przyniesie takich rezultatów jak regularny, umiarkowanie intensywny wysiłek fizyczny.

Wpis pochodzi z poradnikzdrowie.pl